zasiedzenie
Moi rodzice uprawiają kawałek ziemi od przeszło 30 lat. Dbają o ziemię, uprawiają tam, ze mną, pomidory pod folią, a teraz chcielibyśmy tam wybudować szklarnie. Ziemia prawnie należała do mojej nieżyjącej babci, a raczej babcia jest współwłaścicielką, gdyż cały kawałek to 54, ary a na babcię przypada jedna trzecia tej współwłasności. Czy moi rodzice mają jakiekolwiek szanse na zasiedzenie tej ziemi? Uprawiają ją przeszło 30 lat w dobrej wierze dbając o nią. Co mogą potwierdzić liczni okoliczni sąsiedzi.
BŁ
Odpowiada adw. Robert Bryk
Przesłanką zasiedzenia jest wola zatrzymania gruntu dla siebie, zagarnięcie go z zamiarem uznania się za właściciela, mimo, że się nim nie jest oraz odpowiedni okres takiego posiadania. Jeżeli te przesłanki bedą do udowodnienia, to zasiedzenie jest dość prawdopoodobne w opisanym przypadku. Dla stwierdzenia zasiedzenia fakt, że jest kliku współwłaścieli nie ma specjalnego znaczenia.
Kancelaria Adwokacka
ul. Kraszewskiego 5
39-200 Dębica
tel. 014/683 56 78