Usiłowanie popełnienia przestępstwa
Pragnę przedstawić moją sprawę i liczę na dość szybka pomoc.
Około rok temu ze znajomym handlowaliśmy częściami do skuterów na allegro oraz za pośrednictwem internetu. Korzystaliśmy głównie z mojego komputera. Znajomy "dogadał się" przez GG z jakimś człowiekiem z drugiego końca Polski. Zamiast części wysłał mu karton z deskami za pobraniem. Pieniądze miały zostać przelane na adres mojego znajomego. Myślałem, że wysłał części jednak znajomy, który miał odebrać pieniądze ich nie otrzymał tylko został wezwany na Policje jako podejrzany. Na przesłuchaniu podał mnie jako osobę, która brała od niego numer konta. Pieniądze nie dotarły na konto znajomego ponieważ policja je zablokowała i oddała. Wezwano mnie na przesłuchanie i powiedziałem, że ja o niczym nie wiem ("wspólnik" jeszcze mi nie powiedział o oszustwie). Pobrano wtedy próbki mojego pisma i cała sprawa przycichła. Gdy to wszystko się działo byłem jeszcze nieletni.
Zimą tego roku ukończyłem 18 lat i na początku wakacji wezwano mnie na przesłuchanie jako oskarżonego. Moi rodzice maja teraz wiele zmartwień i problemów. Przyznałem się do winy i Pani na komisariacie obiecała mi, że zadzwoni prokurator do mnie i nie będę musiał iść na żadną rozprawę. Jednocześnie wyrok będzie łagodny i rodzina się o niczym nie dowie. Nie chciano mi też powiedzieć jakie są wyniki badań grafologa na komisariacie.
Około miesiąc temu dostałem pismo w którym napisano mi iż moja sprawa z sądu z mojego miasta zostanie przeniesiona do sądu który jest "po środku" jeżeli chodzi o odległość świadków. Jakieś 2-3 tygodnie później dostałem pismo iż jednak sprawa odbędzie się u mnie w mieście. A 2 dni potem otrzymałem wezwanie do sądu. Nadal jestem oskarżony o przestępstwo art. 13 1KK w zw. z art. 286KK (na każdym wcześniejszym piśmie było z dopiskiem 1KK - jest jakaś różnica?). Dlaczego mam się stawić w sądzie? i Dlaczego jestem podejrzany a nie winny? Czy na komisariacie mnie oszukano mówiąc że nie będę musiał iść do sądu i zadzwoni prokurator do mnie( telefonu do dziś nie było)?
Cała sprawa dotyczy części za 370 zł, podczas zdarzenia byłem nieletni , dotąd jestem niekarany i doszło tylko do próby wymuszenia. Przedmiot nie był kupiony poprzez allegro tylko dzięki rozmowy na GG.
W tym momencie już nie wiem co mam robić, jak w sądzie będzie wyglądała cała sprawa (tzn jak Program w TVN Sędzia M. W.?) czyli czy będę stał z prawej strony sądu z jakimś prawnikiem czy tylko stanę na środku i powiem co i jak?
Co zrobić by sprawę umorzono albo otrzymać jak najmniejszy(choć niesłuszny) wyrok? Mam jeszcze raz przyznać się do winy i okazać skruchę? Ubrać się jak dzieciak czy raczej jak mężczyzna (koszula itd.)?
Czy jednak powiedzieć że to nie ja choć się przyznałem i robić wielkie problemy?
W piśmie z aktem oskarżenia jest taki zapis: Na zasadzie art. 24 1 kpk, art 28 1 kpk i art. 31 1 kpk sprawa niniejsza podlega rozpoznaniu przez Sąd Rejonowy w trybie uproszczonym. W wykazie dowodów są pisma z TP , WP , są protokoły, notatki, opinie itd.
Wiem że część świadków jest z Krakowa (z wcześniejszego pisma) a nikt z tego miasta nie ma żadnego powiązania ze sprawą, dlaczego?
Bardzo, ale to bardzo gorąco proszę o pomoc w tej nietypowej w sumie sprawie. Jaki może być mniej więcej wyrok?
Czytelnik
Odpowiada Pani apl. Izabela Sekuła z kancelarii prawnej "Pociej, Dubois i wspólnicy"
Z tego, co Pan pisze, wynika, że został Panu postawiony zarzut usiłowania popełnienia oszustwa. W polskim prawie karnym usiłowanie jest karalne tak samo jak dokonanie przestępstwa.
Odnosząc się kolejno do podnoszonych przez Pana problemów:
1. ponosi odpowiedzialność karną na podstawie kodeksu karnego (tak jak dorosły) osoba, która w chwili popełnienia przestępstwa ukończyła 17 lat (granicą nie jest tu więc uzyskanie pełnoletniości). Jeżeli nie ukończył Pan 17 lat w chwili usiłowania popełnienia czynu, powinien Pan odpowiadać przed sądem rodzinnym, jeżeli miało to miejsce po ukończeniu 17 lat, choć jeszcze przed osiągnięciem pełnoletniości - ponosi Pan odpowiedzialność karną.
2. Po tym, co Pan napisał, ciężko stwierdzić, co proponowała Panu policjantka. Mogę się tylko domyślać, że skoro Pan przyznał się do popełnienia czynu, policjantka dążyła do zakończenia sprawy w trybie art. 335 kpk, tj. złożeniem przez Pana wniosku o skazanie bez przeprowadzania rozprawy i w tym celu miała skontaktować się z prokuratorem (aby uzyskać jego zgodę i propozycję wymiary kary, jaka miałaby zostać Panu wymierzona). Pana opis sytuacji jest jednak zbyt ogólny, nie pisał Pan również, aby składał Pan taki wniosek, stad są to wyłącznie przypuszczenia. Gdyby jednak rzeczywiście tak było - wyrok z ustaloną karą zostałby wydany bez przeprowadzania rozprawy, nawet bez Pana udziału - otrzymałby go Pan pocztą. Dlaczego do takich ustaleń nie doszło - na to pytanie Panu nie odpowiem.
3. Jeżeli chodzi o Pana status w postępowaniu, to obecnie jest Pan oskarżonym (podejrzany to strona postępowania, które jest jeszcze w fazie dochodzenia lub śledztwa). W polskim procesie karnym nie ma strony, która nazywa się „winny". Istnienie winy stwierdza dopiero Sąd w wyroku skazującym, a i tak oskarżony jest wówczas nadal „oskarżonym", a po uprawomocnieniu wyroku „skazanym".
4. W Sądzie będzie Pan jeszcze raz składać wyjaśnienia (może Pan również odmówić składania wyjaśnień - Sąd pouczy Pana o przysługujących uprawnieniach). Może Pan również złożyć wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Jeżeli Sąd go uwzględni i wyrażą na niego zgodę wszystkie strony (tj. prokurator i pokrzywdzony), wówczas Sąd nie będzie przeprowadzał żadnych innych dowodów, tj. m.in. nie będzie wzywał świadków, tylko wyda wyrok zgodnie z Pana wnioskiem. Jeżeli nie będzie Pan składał takiego wniosku, bądź Sąd go nie uwzględni, będzie toczył się proces (w przybliżeniu będzie wyglądał jak w programie, o którym Pan pisze). Jako oskarżony będzie Pan po prawej stronie Sądu. Czy będzie Pan z obrońcą, zależy tylko od Pana. Jeżeli nie stać Pana na ustanowienie obrońcy z wyboru, może Pan złożyć wniosek do Sądu (na piśmie lub na rozprawie) o wyznaczenie obrońcy z urzędu dołączając oświadczenie o stanie majątkowym (druk otrzyma Pan w sekretariacie wydziału w Sądzie).
5. Bez znajomości akt sprawy ciężko jest ocenić, jaki wyrok może Pan otrzymać. Przestępstwo oszustwa można popełnić tylko umyślnie z zamiarem bezpośrednim. Sprawca musi zatem chcieć popełnić czyn zabroniony, a ponadto musi działać w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Sąd, mając na względzie wskazane przez Pana okoliczności, może stwierdzić, że to nie Pan usiłował popełnić przestępstwo i uniewinni Pana od popełnienia zarzucanego Panu przestępstwa, może jednak również stwierdzić Pana winę. Gdyby został wydany wobec Pana wyrok skazujący Sąd będzie miał na uwadze przy wymierzaniu kary takie okoliczności jak np. młody wiek, uprzednią niekaralność, czy też fakt, ze pokrzywdzony nie poniósł w rzeczywistości szkody, a gdyby poniósł to jej wartość byłaby stosunkowo niska. Ponadto, jeżeli popełnił Pan przestępstwo po ukończeniu 17 roku życia, a przed ukończeniem 18 lat Sąd może zamiast kary zastosować wobec Pana środki lecznicze, wychowawcze albo poprawcze przewidziane dla nieletnich, jeżeli przemawiają za tym okoliczności sprawy, Pana właściwości i warunki osobiste.
6. Taktyka, jaką Pan przyjmie zależy od Pana. Najlepiej będzie, jeżeli ustanowi Pan obrońcę lub złoży wniosek o obrońcę z urzędu. Obrońca będzie miał dostęp do akt sprawy i będzie w stanie ocenić, jaki sposób postępowania będzie w Pana sprawie słuszny, czy nie należy złożyć wniosków dowodowych, bądź innych wniosków, tj. ustali z Panem linię obrony.
7. Sąd nie będzie oceniał tego, jak Pan ubrał się na rozprawę. Przede wszystkim proszę ubrać się schludnie i w sposób licujący z powagą Sądu (odpada np. dres, krótkie spodenki itp.).