Adwokat Konrad Giedrojć
Adwokat to także spowiednik
Czy nie czuł Pan presji środowiska(rodziny) w wyborze zawodu?
Rodzice nie są prawnikami, więc absolutnie nie.
Jakie predyspozycje są cenne w tym zawodzie?
Kluczowa wydaje mi się umiejętność analitycznego myślenia, choć dobry prawnik łączy cechy wielu zawodów.
Czy pamięta Pan pierwszą (najciekawszą) sprawę w tym zawodzie?
Cóz, najciekawsze pod względem faktycznym sprawy zwykle trafiają do wydziałów karnych sądów okręgowych ds. okrzekania w I instancji. W sprawie, której wzbudziła moje szczególne zainteresownie dość powiedziec, że oskarżonemu za morderstwo ze szczególnym okrucieństwem (według prokuratora) groziło realnie dożywotnie pozbawienie wolności, a sprawa skończyła się na przypisaniu mu nieumyślnego spowodowania śmierci człowieka. Dobitnie ukazuje to, jak szerokie jest pole rozbiezności w kwalifikacji tego samego zdarzenia, choć oczywiście można powiedziec, że prokuratorowi nie udało sie udowodnić zamiaru.
Czy był jakiś dramatyczny moment w Pana karierze?
Chyba na to zbyt wcześnie.
Najważniejsze osiągnięcie zawodowe?
Zakończona sukcesem operacja zbycia udziałów w spółce pracowniczej dla spółki przejmującej. Skala problemu wynikała m.in. z konieczność przekonania udziałowców, pracowników, ok. 180 osób, do sprzedaży i "dopięcia" tego organizacyjnie, co - proszę mi wierzyć - było wyzwaniem.
Czy wątpił Pan w sens zawodu?
Jeszcze nie.
Czy możemy porozmawiać o sprawach, jakimi się Pan zajmuje?
Adwokat nie-warszawski, szczególnie młody, nie może sobie pozwolić na daleko idącą specjalizację, a zatem są to sprawy różne.
Czy zdarzały się sytuacje, gdy odmawiał Pan prowadzenia sprawy klienta?
Wydaje mi się, że każdemu można jakoś pomóc, choćby sprawa była beznadziejna. Jednak oczywiście zdarzają sie klienci, którzy mają wygórowane oczekiwania i wtedy realna pomoc bywa trudna, co może prowadzić do wypowiedzenia zlecenia. Jednak na wstępie nigdy nikogo nie dyskwalifikuje.
Pana zawód to ciągłe uczestniczenie w cudzym życiu. Czy łatwo oddzielić dwie sfery: zawodową i prywatną?
Jeżeli dobrze rozumiem pytanie, nawał obowiązków powoduje, że z przyjemnością przestaje się myśleć o sprawach, choć w tym zawodzie de facto ciągle jest się w pracy.
A jeżeli pytacie Państwo o granicę ingerencji w życie prywatne klientów, to - zwłaszcza w sprawach rodzinnych - ta ingerencja jest głęboka, gdyż adwokat to m.in. spowiednik.
Poznaj adwokata
Radca Prawny Jolanta Budzowska
Jest uznanym specjalistą w zakresie postępowań sądowych. Od lat zajmuje się prawem cywilnym, ze szczególnym uwzględnieniem postępowań odszkodowawczych związanych z wypadkami komunikacyjnymi, błędami w szt...
REKLAMA