Czwartek, Luty 23, 2012
   
TEXT_SIZE

"Wszechwiedza" prawna szkodzi

Czynnością prawną jest w zasadzie każda czynność, jakiej dokonujemy. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że dokonując zakupu chleba w sklepie, czy reklamując wadliwy towar dokonuje czynności prawnej. Z reguły nie korzystamy przy realizacji tych czynności z pomocy prawnej. Większość z nich dotyczy spraw drobnych, nie ma więc powodu korzystać z wiedzy adwokatów.

 Zupełnie inaczej ma się rzecz kiedy popadamy w spór z osobą drugą bądź z instytucją. Zupełnie inaczej ma się rzecz kiedy przedmiotem czynności prawnej jest znaczna kwota lub rzecz o dużej wartości. W takiej sytuacji korzystamy niekiedy z pomocy adwokatów. Piszę: niekiedy, bo odpowiedzmy sobie sami czy korzystamy z porady adwokackiej kupując samochód za 100 tysięcy, mieszkanie za 600, czy też korzystamy z pośrednictwa firmy leasingowej. Zazwyczaj nie. Bardzo często na własną szkodę.

 Jeszcze poważniej wygląda sytuacja kiedy stajemy przed sądem, oskarżeni o przestępstwa kryminalne. Pomoc prawna wykwalifikowanego adwokata wydaje się być tu nieodzowna. Czasami jednak zdarzają się sytuacje, kiedy to oskarżony, przekonany o swojej wszechwiedzy prawnej, próbuje wyręczyć adwokata.

 O takim przypadku opowiedziała nam pani mecenas Anisa Gnacikowska.

 Pani mecenas występowała jako pełnomocnik jednej ze stron w procesie karnym. Po kolejnym posiedzeniu, sąd odroczył sprawę na dłużej niż 3 lata. W myśl starych przepisów sąd powinien rozpocząć postępowanie od początku.

Podczas kolejnego posiedzenia Sąd pyta czy sprawa może się toczyć w dalszym ciągu. Adwokat oskarżonego mówi oczywiście: tak. Na co wyrywa się, ku zdumieniu wszystkich, sam oskarżony i mówi "nie". Oskarżony siedzi w areszcie. Tam usłyszał prawdopodobnie od innego więźnia, że po kilku latach odroczenia sprawy, Sąd musi go uwolnić.

 Uzbrojony w taką wiedze, oskarżony postanowił się sam bronić. Nie wiedząc o tym, że Sąd wyższej instancji może sprawę przedłużyć bądź wznowić.

 Oskarżony po krótkiej konsultacji ze swoim pełnomocnikiem wyraźnie stracił na pewności. Pokornie zgodził się na kontynuowanie procesu.

 

Jaki morał z tej króciutkiej opowieści. Korzystajmy z wiedzy prawników, tak jak korzystamy z wiedzy chirurga prowadzącego operację. Nikt rozsądny nie będzie próbował przeprowadzić operacji na własnym sercu. Ciągle jest jeszcze wiele osób, które prowadzą nieustanną operację na własnym mózgu, uznając siebie za wszechwiedzących. Również w dziedzinie prawa.

Szukaj prawnika

Dolnoslaskie Zachodnio-pomorkie Pomorskie Warminsko-mazurskie Podlaskie Lubuskie Wielkopolskie Kujawsko-pomorskie Mazowieckie Lodzkie Swietokrzyskie Lubelskie Opolskie Slaskie Malopolskie Podkarpackie  

Szukaj prawnika

 
Wybierz kategorię